|
 |
Mity na temat oprogramowania Dr.Web!
W Internecie można znaleźć wiele mitów na temat oprogramowania antywirusowego Doctor Web. Niektóre z nich są wręcz zabawne dlatego postanowiliśmy przyjrzeć się im nieco uważniej i rozwiać wszelkie wątpliwości wszystkich zainteresowanych.
|
 |
 |
Mity o poziomie ochrony Dr.Web
Niektórzy twierdzą, że na przeskanowanym komputerze z użyciem oprogramowania Dr.Web można znaleźć wirusy używając innego antywirusa...
By wyjaśnić czemu tak się niekiedy dzieje, musisz zrozumieć co jest kodem wirusa według antywirusa Dr.Web. Wirus, zgodnie z terminologią producenta Dr.Web,
to kod wykonywalny, który może doprowadzić do uszkodzenia komputera. Uszkodzone, aktualnie nie wykonywalne kody wirusów nie są zawarte w bazie antywirusowej Dr.Web
ale takie właśnie sygnatury niegroźnych już wirusów są umieszczane w bazach antywirusowych innych producentów co niedość, że zwiększa wielkość baz antywisowych
(a przez to zmniejsza ich wydajność), to również "sztucznie" podwyższa wykrywalność nie dając tym samym realnie lepszej ochrony. Producent wychodzi z założenia,
że jeżeli dany kod nie może zostać wykonany, to nie jest to wirus czy też trojan - jest to tylko kawałek nieszkodliwego kodu i nie zostanie on dopisany do bazy antywirusowej Dr.Web.
Jeżeli użytkownik podejrzewa, że dany plik może być zainfekowany może go przesłać do laboratorium Dr.Web w celu analizy.
Niektórzy twierdzą, że oprogramowanie Dr.Web nie może być instalowane na notebookach ze względu na jego dużą konsumpcję zasobów...
Notebooki to takie same komputery jak komputery desktopowe ale zwykle posiadają one mniej pamięci operacyjnej RAM, mniej wydajne procesory oraz wolniejsze dyski twarde
czego konsekwencją jest wolniejsze skanowanie obiektów na tego tego typu komputerach. Jest to naturalna sytuacja. Biorąc pod uwagę wysoką wydajność oprogramowania Dr.Web
proces skanowania przebiega nieznacznie wolniej.
Niektórzy twierdzą, że interfejs graficzny użytkownika (GUI) skanera Dr.Web nie zmienił się odkąd powstało to oprogramowanie...
Jeżeli mówimy o interfejsie skanera Dr.Web - tak, główne okno (ale nie wszystko) nie zmieniło się. Ale ładny wygląd nie powinien być priorytetem w
przypadku oprogramowania antywirusowego! Głównym zadaniem tego typu oprogramowania jest wykrywanie i lecznie komputerów ze szkodliwego kodu...
Przykładowo nasz Command Line Scanner - nie posiada on wogóle GUI ale zapewnia on taką samą ochronę komputerowi jak skaner z interfejsem graficznym.
Niektórzy twierdzą, że antywirus Dr.Web nie sprawdza krytycznych plików systemowych i plików startowych...
MIT! Skaner Dr.Web jak również moduł monitora antywirusowego (SpIDer Guard) skanują zarówno sektory startowe dysków jak również pliki startowe.
Są one automatycznie leczone jeśli to konieczne.
Niektórzy twierdzą, że antywirus Dr.Web "zna" niewielką ilość rodzajów archiwów i przez to poziom ochrony zapewniany przez niego nie jest wystarczający...
MIT - oprogramowanie antywirusowe Dr.Web zna wiele typów archiwów! Aktualnie są to: ZIP, 7ZIP, ARJ, RAR, LHA, HA, GZIP, TAR, BZIP2, MS CAB, WISE, MSI, ISO, CPIO, RPM, DEB.
Ilość rozpoznawalnych archiwów ciągle rośnie. Poza tym Dr.Web obsługuje wiele packerów - niektóre z nich potrafi przetworzyć tylko oprogramowanie Dr.Web! TUTAJ znajdziesz listę niektórych z nich.
Niektórzy twierdzą, że antywirus Dr.Web nie jest dobrym rozwiązanem z uwagi na fakt, iż nie leczy on zainfekowanych archiwów...
Każde oprogramowanie antywirusowe ma własną koncepcję na tworzenie ochrony antywirusowej. Dr.Web nie leczy archiwów ale nie oznacza to zmniejszenia poziomu
ochrony komputera w porównaniu z innymi produktami antywirusowymi. Potwierdzają to cały czas liczne nagrody Virus Bulletin. Dr.Web doskonale wykrywa wszystkie wirusy
ukryte w archiwach a z włączonym monitorem SpIDer Guard żaden wirus nie ma szans wydostać się z archiwum i zainfekować system operacyjny.
Poza tym, jedno musisz wiedzieć, że na rynku istnieje tylko kilka programów, które potrafią wyleczyć wykryte obiekty w archiwach! "Leczenie archiwów" oznacza
wyleczenie wszystkich archiwów, gdzie program może wykryć wirusy. NIE oznacza to tylko wyleczenie czy usunięcie szkodliwych obiektów z archiwum - takie
archiwum powinno zostać ponownie przepakowane a jego zawartość powinna być dostępna dla użytkownika! W większości przypadków "przepakowanie"
nie jest możliwe bez posiadania odpowiedniej licencji na dany algorytm archiwizujący. Jeżeli jakiś producent twierdzi, że potrafi leczyć archiwa - poproś go
by pokazał ci te wszystkie licencje...
Niektórzy twierdzą, że w antywirusie Dr.Web nie ma możliwości ustawienia kilku zadań skanowania w tym samym czasie...
MIT! Bez większego problemu można jednocześnie uruchomić kilka skanerów Dr.Web z zadaniem skanowania np.: oddzielnych partycji
co znacząco skróci czas skanowania.
Niektórzy twierdzą, że w skanerze Dr.Web nie ma możliwości czasowego wstrzymania skanowania...
MIT! Proces skanowania może zostać bez problemu wstrzymany w skanerze Dr.Web na dowolny okres czasu.
|
 |
|

|
|
 |
|